sobota, 29 sierpnia 2009

Timeless Treasures

Z nosidla uszytego przez Ole, o ktorym bylo kilka postow wczesniej, zostal niewielki kawaleczek cudnej tkaniny autorstwa Karen Montgomery, ktorym postanowilam sie podzielic z moja kolezanka Ania. Powstala niewielka torebeczka uszyta na ocieplince, ktora troche przepikowalam. Dorzucilam w srodku niewielka kieszonke i ta dam! Bardzo mi sie spodobala i chyba sobie strzele taka sama:).

9 komentarze:

  1. rewelacyjna - kolory, kształt ... urocza jest!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Świetna tkanina w liście! I to plisowanie, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Śliczność i delikatność. Piękna. Też mi się podoba plisowanie. I jak zawsze śliczny guzik.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń na zawsze