I have broken 5 needles while making this bag. Not mentioning that it took me all three days to complete it:). When it comes to details, it has got a large, zippered pocket inside and adjustable strap. And it is quite big as well:). The appliques are made with felt (they took a while too).
Podczas szycia tej torby zlamalam 5 igiel. Nawet nie wspomne o tym, ze tworzenie tego "dziela" zajelo mi caale trzy dni! Ale do rzeczy: w srodku duza, zapinana na suwak kieszonka. Torba wyposazona jest w regulowany pasek i jest bardzo duza. Wszystkie aplikacje wykonalam z filcu (a naszywanie ich zajelo mi cale wieki).


ptaszki i aplikacje dodają smaczku i pięknie pasują do materiału...
OdpowiedzUsuńuwielbiam Twoje torebki! :)
Warto byłoby nawet 6 igłę złamać, bo efekt rewelacyjny :-)
OdpowiedzUsuńświetny efekt! i te materiały!! Ach, zachwyt pełen, warto było 3 dni czekać!
OdpowiedzUsuńbyło warto ;)
OdpowiedzUsuńwow torba jest fantastyczna w super kolorki
OdpowiedzUsuńświetna!
OdpowiedzUsuńmmmmmm jest naprawdę cudna! i banerek mi przypadł do gustu :0 wszystko bardzo matkopolkowe :P
OdpowiedzUsuńWarto było połamac igły bo cudenko wyszło
OdpowiedzUsuńPodziwiam !!! i gratuluje talentu
Pozdrawiam!!!!
jest cudna! chyba moja ulubiona :)
OdpowiedzUsuńwspaniała torba
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie po wyróżnienie :)
podziwiam cierpliwość i gratuluję efektu !!!!!!
OdpowiedzUsuńTak warto było złamać tyle igieł, aby powstała taaaaaka torebka. Śliczna:-)
OdpowiedzUsuńFajna torba, duza i troszke w ludowym, tsumikowym :) stylu. Intryguje mnie ten material, jeans, nie chyba za twardy by byl?
OdpowiedzUsuńchyba warto było złamać te 5 igieł, bo efekt wspaniały!!!
OdpowiedzUsuń