Dzisiaj podczas naszego codziennego spaceru nadal poszukiwalam oznak nadchodzacej Wiosny. Cos chyba znalazlam...
A tutaj,nic dodac,nic odjac.Mowi samo za siebie.Zobaczcie,z jakim zacieciem na buzce Mikolaj pozera moj metr krawiecki:).

tsumiko.iza@gmail.com
haha moj maly wcina moja welne z podobna mina i rownie mocnym przejeciem...
OdpowiedzUsuńslodziutki
pozdrawiam
Izabela