Kazdy poszukuje oznak wiosny.U nas niestety jak najbardziej bialo.No i wiadomo - tragedia narodowa.Ale ja nie o tym.Poniewaz wiosny nie ma na zewnatrz,zaprosilam ja do domu,w postaci malego bukietu narcyzow.

Poniewaz w przerwach pomiedzy jedna a druga torebka ucze sie filcowac,zaczelam tworzyc wiosenny naszyjnik.Poki co mam kilka kolorowych kulek,filcowanych na sucho.

Wiosno,gdzie jestes???
Ja też tęsknię za wiosną
OdpowiedzUsuńnawet nie wyobrażam sobie, kiedy wiosna zajdzie do mnie... O_o
OdpowiedzUsuńprawda, że filcowanie wciąga?! :D